Saturday, 16 November 2013

Krótki przewodnik po zachowaniach Polaków

Kim są, jak się zachowują, w czym są podobni, a w czym zupełnie inni? Dziś spróbujemy zajrzeć w polską duszę. Oczywiście moje doświadczenia są jeszcze mocno ograniczone i subiektywne, lecz pozwólcie, że przedstawię to, co udało mi się zaobserwować do tej pory. Polacy są: 

Picture by Yana from DeviantartPrzyjacielscyz pewnością w stosunku do nas – Węgrów. Nie tylko historia naszych krajów jest w wielu miejscach ściśle ze sobą powiązana (wspólni władcy, współpraca podczas wojen – nawet pomimo rozkazów!), lecz także ludzie - dzięki przyjaźni, która z czasem złączyła nas tak mocno, że jesteśmy w stanie ją poczuć, nawet gdy spotykamy się po raz pierwszy.  
Polacy chętnie też pomagają zagranicznym turystom, zwłaszcza jeżeli mówią po angielsku.

img source: The Guardian, photo: Czarek Sokolowski/APDumni: często narzekają na porządki w swoim kraju, lecz mają silne poczucie tożsamości narodowej. Są dumni z tego, kim są i tak być powinno, biorąc pod uwagę, że kilkakrotnie starano się wymazać Polskę z mapy świata, i choć spadło na nich przez to wiele nieszczęść – przetrwali. Dla przykładu: po drugiej wojnie światowej odbudowali swoją stolicę, Warszawę, której budynki były w 90% zmiecione z powierzchni ziemi.
Ale, z powodu dumy, mimo upływu lat, starsi ludzie nie są w stanie zapomnieć krzywd i udręczenia, których doznali w czasie wojen.

Image source: Time TopicsPracowici i skrzętnijeżeli zdarzy się wam odwiedzić Warszawę, prędzej czy później z pewnością natraficie na plac budowy. Czasem ma się wrażenie, że aż ich korci, żeby cały czas coś odnawiać, poprawiać i naprawiać. Dzielnice, które na Węgrzech uchodzą za zbiorowiska szarych bloków, w Polsce wydają się bardziej przestronne, kolorowe i zadbane. Budynki są podobne, lecz tutaj wyglądają znacznie lepiej dzięki remontom. No i nie znajdziecie śmieci na ulicach! I mówię o tym z przekonaniem, bo miałam okazję zwiedzić przynajmniej sześć polskich miast.

Mają mocne głowy: cóż, są prawie ludem północy, więc naprawdę potrafią wypić pokaźną ilość alkoholu, przede wszystkim piwa i wódki. Są również znakomitymi producentami tych napojów – wódka nie pochodzi z Rosji, tu znajduje się jej ojczyzna. Z własnego doświadczenia powiem, że nie powinniście przegapić okazji skosztowania wódki, jeżeli wybieracie się tu, a zwłaszcza Żubrówki (którą można też pić zmieszaną w sokiem jabłkowym – wtedy nazywają ją szarlotką!). W niektórych miejscach, w ramach przystawki, serwowana jest wódka ze śledziem.
Niestety, o piwie nie powiem zbyt wiele, bo nie przepadam za nim, ale mój kochany powtarza, że Polska ma dobre piwa, zaś na Węgrzech lepiej pić wino, bo dobre piwo na Węgrzech to biały kruk.


Nie należy też zapominać o 80-procentowych  nalewkach domowej roboty. Nie znam dokładnie przepisu, ale słyszałam, że można je robić praktycznie ze wszystkiego. I z mojego doświadczenia wynika, że nalewki mogą być bardzo podstępne…

Pomysłowisą kreatywni i obrotni w takich dziedzinach jak biznes i tym podobnych. Nędza lat osiemdziesiątych, kiedy półki sklepowe świeciły pustkami, nauczyła ich jak radzić sobie z brakiem, dzięki pomysłowości.

img source: Sherdog.comPełni pasji i głośniPomimo tego, że język polski jest jednym z języków słowiańskich, jego intonacja przypomina mi bardziej język hiszpański. W słowach akcent przypada na przedostatnią głoskę, co przydaje śródziemnomorskiego uroku słowu mówionemu. Miałam okazję przysłuchać się przynajmniej kilku słowiańskim językom, lecz w porównaniu z językiem polskim wydawały mi się dosyć monotonne.
Moi przyjaciele, którzy przeprowadzili się do krajów, gdzie podstawowym językiem jest angielski, twierdzą, że Polacy w tych krajach zachowują się głośniej niż gdzie indziej.

Tak na marginesie: są niesłychanie wdzięczni, jeżeli podejmiesz się trudu nauki ich języka i starasz się porozumieć z nimi. Jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby taka rozmowa odbyła się bez uśmiechów na twarzach – zarówno mojej jak i ich.


A wracając jeszcze do bycia głośnym – byłam całkiem zaskoczona, gdy Łukasz powiedział mi, gdy spacerowaliśmy nocą po budapesztańskich ulicach, że pod wpływem alkoholu zachowują się bardziej agresywnie niż inni, częściej też zdarzają się wtedy sprzeczki.

Tradycjonaliści i katolicy: No dobrze: w praktyce, tak jak w większości krajów, to określenie bardziej pasuje do starszych pokoleń, w przypadku młodszych pokoleń nie jest to już takie oczywiste. Wierzący i praktykujący katolicy biorą udział w Mszy co niedzielę, w dni uroczyste, a nawet w dni nie podyktowane specjalną uroczystością. Tradycyjnie wszystkie rodziny w czasie świąt Wielkiej Nocy udają się do kościoła ze święconką. Trudno jest też nie wziąć pod uwagę wpływu, który na Polaków wywarł Jan Paweł II. W większości polskich miast znajdziecie ulicę nazwaną jego imieniem.

I krótki ogląd cech fizycznych:

img source: Ebay
Będę kusić mężczyzn, mówiąc, że znajdą tu dużo pięknych dziewczyn. Zaś polscy faceci są na ogół przystojni, uprzejmi (nie tak rzadko można się spotkać ze zwyczajem całowania kobiet w rękę przez mężczyzn przy powitaniu). Za to ci, których irytują zniewieściali, delikatni faceci, ucieszą się, słysząc, że rzadko spotyka się tu maminsynków.

Odcień skóry Polaków, jak widać na zdjęciu, jest raczej jasny, rumiany, czym przypominają raczej narody z północy (wielokrotnie mi mówiono, że odcień mojej cery jest podobny do cery przeciętnego Polaka, więc choć raz nie wybijam się w towarzystwie bladym odcieniem cery).


Nietolerancja laktozy zdarza się u Polaków tylko w 15%, może są bardziej odporni dzięki wytwarzanej tutaj niespotykanej ilości pysznych produktów pochodzenia mlecznego :)

Podsumowując: są inteligentni, kreatywni czarujący, w ich kulturze można odnaleźć wpływy zarówno wschodnioeuropejskie jak i zachodnioeuropejskie. Lata komunizmu odbiły na nich swoje piętno, lecz dzięki pracowitości nadrabiają zaległości, zwłaszcza gospodarcze. Nie pozwalają tez sobie na użalanie się nad sobą w związku z trudną przeszłością. To prawdziwi ocaleńcy.

No comments:

Post a Comment